Inwestycje w kryptowaluty i „agent FBI” – dwóch mieszkańców Zabrza straciło ponad 60 tysięcy złotych
Wczoraj zabrzańscy policjanci przyjęli dwa zawiadomienia o oszustwach internetowych. 43-latek stracił 24 000 zł, chcąc zainwestować w kryptowaluty. Z kolei 70-letnia mieszkanka miasta, uwierzywszy w historię o przesyłce rzekomo wartej fortunę i agencie FBI, przekazała oszustowi kody doładowań o łącznej wartości 40 000 zł.
Kryptowaluty, szybki zysk i pewność siebie, to połączenie po raz kolejny okazało się zgubne dla inwestora z Zabrza. 43-latek, działając pod wpływem reklamy w internecie, zainwestował w fałszywą platformę tradingową 24 000 złotych.
Jeszcze bardziej drastyczny mechanizm posłużył wobec 70-letniej zabrzanki. Oszust podający się za agenta FBI skontaktował się z nią, informując o rzekomej przesyłce wysokiej wartości, która na nią czeka. Warunkiem odbioru paczki było wykupienie kart doładowań w sklepach internetowych i przesłanie kodów za pośrednictwem aplikacji WhatsApp. Kobieta, działając w dobrej wierze, stopniowo przekazała kody na łączną kwotę 40 000 złotych.
Mechanizmy oszustw bywają różne, ale cel jest ten sam, wyłudzenie pieniędzy. W pierwszym przypadku działali przestępcy specjalizujący się w fałszywych inwestycjach, w drugim podszywający się pod służby. Łączy ich jedno: budowanie presji czasu oraz fałszywego poczucia wyjątkowej okazji lub zagrożenia.
W związku z tymi zdarzeniami policja apelujemy o szczególną ostrożność przy jakichkolwiek transakcjach internetowych:
- Inwestycje: Nie ufajcie reklamom obiecującym szybki i gwarantowany zysk. Zanim zainwestujecie w kryptowaluty, sprawdźcie, czy platforma znajduje się na oficjalnej liście ostrzeżeń KNF.
- Kontakty z rzekomymi służbami: FBI, Interpol ani żadna inna międzynarodowa formacja nie kontaktuje się z obywatelami przez WhatsApp ani nie żąda kart doładowań jako formy opłaty.
- Środek płatności: Płacenie kartami doładowań (np. Google Play, Steam) nieznanej osobie to zawsze sygnał ostrzegawczy – w ten sposób działają wyłącznie oszuści.
- WhatsApp i komunikatory: Nigdy nie przesyłajcie w nich kodów dostępu, zdjęć kart płatniczych ani danych logowania do banku.
Przyppominamy: weryfikacja i dystans wobec „okazji życia” to podstawa bezpieczeństwa w sieci. W razie jakichkolwiek wątpliwości należy niezwłocznie skontaktować się z najbliższą jednostką policji pod numerem alarmowym 112.