Wiadomości

Zarzuty dla pijanej matki

Data publikacji 31.03.2011

Zarzut narażenia 7-miesięcznego dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu usłyszała 21-letnia zabrzanka. Kobieta będąc pod wpływem alkoholu widząc nadjeżdżający radiowóz Policji porzuciła wózek z dzieckiem i uciekła ukrywając się u koleżanki. Prokuratura zastosowała względem zatrzymanej środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego.

Zarzut na rażenia 7-miesięcznego dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu usłyszała 21-letnia zabrzanka. Kobieta będąc pod wpływem alkoholu widząc nadjeżdżający radiowóz Policji porzuciła wózek z dzieckiem i uciekła ukrywając się u koleżanki. Prokuratura zastosowała względem zatrzymanej środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Opisane na wstępie zdarzenie nie jest pierwszym incydentem, którego dopuściła się pijana matka. Pod koniec lutego w wyniku przeprowadzonej przez mundurowych z Komisariatu V Policji w Zabrzu interwencji domowej stwierdzono u młodej zabrzanki zawartość ponad 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Od tego czasu widok pojawiającego się w okolicy patrolu policyjnego jest dla kobiety swoistym alarmem do ucieczki. W minionym tygodniu, a konkretnie w późny piątkowy wieczór samotnie wychowująca 7-miesięcznego syna kobieta ponownie była kompletnie pijana. O godzinie 22.30 przy ulicy Krakowskiej widząc zbliżający się w jej kierunku policyjny radiowóz porzuciła wózek z dzieckiem i uciekła ukrywając się u koleżanki. Policjanci zaopiekowali się dzieckiem, które następnie przekazali siostrze zatrzymanej. Matkę dziecka po zatrzymaniu osadzono w Policyjnej Izbie Zatrzymań. Badanie stanu trzeźwości kobiety wykazało blisko 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Po wytrzeźwieniu zatrzymanej przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa z art.160§2 Kodeksu karnego. W jego myśl za narażenie dziecka na niebezpieczeństwo, osobie na której ciąży prawny obowiązek opieki nad nim, grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Policjanci z Komisariatu V o postępowaniu 21-letniej kobiety powiadomili także Sąd Rodzinny.

Powrót na górę strony